Metoda „na wnuczka” czyli bezduszni przestępcy atakują starsze osoby
2015-09-16

Przestępca dzwoni do ofiary, podaje się za osobę najbliższą. Wyciąga jak najwięcej informacji po czym przedstawiając tragiczną historię prosi o pomoc finansową. Chwilę potem kolejny telefon informuje, że osoba bierze udział w prowokacji policyjnej, a wykręcenie numeru 112 lub 997 spowoduje połączenie z komisariatem policji. W ten sposób przestępcy uwiarygadniają się przed nieświadomymi manipulacji seniorami. Tylko w Warszawie w przeciągu sześciu miesięcy w ten sposób wyłudzono ponad 10 mln złotych.

Metoda „na wnuczka”

Bezduszność wobec starszych osób nie ma granic. Przestępcy wyłudzają od nieświadomych zagrożenia ofiar w wyjątkowo perfidny sposób często oszczędności życia. Gość Agaty Młynarskiej – komisarz Iwona Kuc z Komendy Głównej Policji dokładnie opisuje zasadę działania przestępców: „Przestępca dzwoni, prowadząc w taki sposób rozmowę, aby wyciągnąć od starszej pani jak najwięcej informacji (…)uległem wypadkowi, potrzebuję pieniędzy na kredyt. Po chwili dzwoni osoba podająca się za policję lub przedstawiciela Centralnego Biura Śledczego. (…)proszę nie rozłączając się wybrać numer 112 lub 997. Inny głos przedstawia się jako Komenda Policji”.

Często informacje na temat przyszłych ofiar sprawcy czerpią z portali społecznościowych. Znane są także przypadki, kiedy osoby postronne kompletnie nieświadomie biorą udział w przestępstwie. Tak było w przypadku pana Andrzeja, który nie chciał w programie ujawnić swojego wizerunku. „Zamieściłem ogłoszenie, że szukam pracy. Zaoferowano mi pracę kuriera.(…)Co pół godziny był telefon sprawdzający, czy jestem w kontakcie. (…) Kazano wejść mi do jednego z bloków, gdzie zastałem starszego pana w jednej ręce miał słuchawkę telefonu, w drugiej pieniądze. Wtedy zrozumiałem co się dzieje.” Dzięki takim osobom jak pan Andrzej, czujnym i uczciwym walka z przestępcami ma sens. Mimo gróźb zdecydował się na przekazanie sprawy policji. Sprawa trwa nadal, gdyż telefony z których kontaktowano się z nim nie są do namierzenia.

Jak nie dać się wkręcić

Dzięki złożoności procederu i zaangażowaniu niekiedy kilku przestępców – co podkreśla inny gość Agaty Młynarskiej – psycholog Barbara Zarzecka: „przez tę złożoność procesu można łatwo wykryć w tym błąd. (…)Nie powinniśmy się także wprowadzać w stan paranoi. Nie działać pod presją czasu”.

Jak podkreślają zgodnie rozmówcy nie należy być zbyt ufnym, ale także starać się sprawdzić i spokojnie ocenić sytuację. Zadzwonić do kogoś, kto może potwierdzić i uwiarygodnić podawane przez rzekomego wnuczka informacje. Warto się upewnić.

Agata Młynarska na koniec rozmowy zaapelowała do seniorów, aby zapoznali się z ulotką informacyjną, kolportowaną przez Komendę Główną Policji, ale podkreśliła, że „Seniorzy mają nas. Dlatego rozmawiajmy, ostrzegajmy”.
powrót do listy