Czy odkurzanie musi być uciążliwe?
2015-11-11

Zapomnijcie o ciąganiu odkurzacza po każdym pokoju, kończącym się i plączącym kablu, czy zaczepianiu o wszystkie meble w mieszkaniu. Teraz odkurzanie przechodzi na znacznie wyższy poziom. Należy jednak taką instalację przemyśleć już na etapie budowy, bowiem jak sama nazwa wskazuje centralne odkurzanie to bardzo zaawansowana konstrukcja.

 

Centralne odkurzanie jest nie tylko skuteczniejsze od tego tradycyjnego, ale również cichsze, mniej wymagające i bardzo opłacalne. Oczywiście, nie należy do tanich inwestycji, ale na pewno z czasem przyniesie wiele korzyści. Po pierwsze nie utrudniają skutecznego odkurzania, co ma miejsce w przypadku normalnego odkurzacza, bowiem zasysane powietrze wydmuchuje w odkurzanym miejscu, a filtr nie zatrzyma wszystkiego, więc zanieczyszczenia wracają z powrotem do mieszkania.

 

Nie oznacza to, że centralny odkurzacz nie ma wad, ale jest ich zdecydowanie mniej i co najważniejsze może sobie pozwolić na niego niemal każdy. Instalację centralnego odkurzania zakładamy jeszcze na etapie surowych ścian, bowiem rury tego systemu wymagają głębokich kuć, a więc nie można jej zakładać już po pomalowaniu ścian. Najważniejszym elementem w tej instalacji jest jednostka centralna, którą porównać można do korpusu zwykłego odkurzacza. Jest ona jednak na stałe zainstalowana w jednym miejscu, gdzie schodzą się wszystkie rury łączące ją z gniazdami ssącymi. Do nich z kolei zakłada się elastycznego węża, za pomocą którego odkurzamy.

 

Należy jednak pamiętać, że jednostkę centralną powinniśmy umieścić poza strefą mieszkalną, a więc w garażu, piwnicy, pomieszczeniu gospodarczym. Sposób jej działania jest bardzo podobny do zwykłego odkurzacza. Posiada turbinę, która wytwarza podciśnienie, separator zanieczyszczeń i zbiornik, w którym się one gromadzą. Wszystko to jest jednak znacznie większe niż w tradycyjnym urządzeniu, co oznacza, że działa on sprawniej, rzadziej wymaga czyszczenia oraz mniej się zatyka. Gniazda centralne rozmieszczamy według własnego uznania, ale pamiętajmy, że najlepiej robić to w układzie pionowym, by jak najmniej ingerować w ściany – jedno piętro, jedno gniazdo.  
Aneta Raksimowicz
powrót do listy