Poradnik: tanie wakacje emeryta
2015-06-11

Majorka, piękne plaże, a na nich rzesze niemieckich i angielskich emerytów. Nic w tym dziwnego. Jak podaje „Berliner Zeitung” ponad połowa niemieckich emerytów, przez co najmniej pięć dni w roku, wypoczywa za granicą. Polski senior rzadko podróżuje po kraju, a co dopiero po świecie. Powód? Brak funduszy. Są jednak sposoby, by niedrogo wypocząć będąc na emeryturze.  

 Seniorzy w Myszkowie

Z badań Funduszu Hipotecznego DOM wynika, że aż 60 proc. polskich seniorów wydaje posiadane środki pieniężne głownie na pokrycie bieżących wydatków takich jak czynsz, opłaty mieszkaniowe i podstawowe zakupy. Co trzeci senior wydaje pieniądze na zakup leków, choć i tutaj musi oszczędzać. Tylko 5 proc. na hobby, kino, działkę, pomoc rodzinie. Gotówki brakuje przede wszystkim na podstawowe potrzeby. Czy to oznacza, że polscy emeryci o wakacjach mogą tylko pomarzyć? Czy pożyczka w banku to jedyny sposób na sfinansowanie letniego wyjazdu? Jakie są sposoby na tanie podróżowanie? 

 

Wakacje na kredyt

Jak pokazały badania Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych najczęściej wskazywanym przez seniorów sposobem radzenia sobie z nagłym wydatkiem w wysokości 2000 zł jest pożyczka od rodziny lub znajomych (39 proc.). Co trzeci ankietowany deklaruje, że sięga w takiej sytuacji do własnych środków pieniężnych, a co czwarty posiłkuje się pożyczką lub kredytem w banku. Przy tym rozwiązaniu trzeba być jednak ostrożnym. Pożyczając na wycieczkę warto skorzystać z ofert dużych banków, które mają często specjalne pożyczki dla emerytów. Odsetki będą tu o wiele niższe niż w przypadku ofert firm prywatnych udzielanych „od ręki” czy „bez BIK”.  Koniecznie należy zwrócić uwagę na łączne koszty kredytu, ze wszystkimi opłatami i ubezpieczeniem oraz współczynnik realnej rocznej stopy oprocentowania (RRSO).

To jednak rozwiązanie „na teraz”. Długofalowym wsparciem dla emerytów, którzy są właścicielami nieruchomości może być uzyskanie dodatkowych pieniędzy z tytułu renty dożywotniej. Mogą one podreperować domowy budżet, a także pomóc w finansowaniu upragnionych podróży. Ile można dostać? – Mężczyzna, który ma sześćdziesiąt pięć lat i jest właścicielem nieruchomości o wartości 400 tys. zł może otrzymywać ok. 650 zł miesięcznie i to dożywotnio. Ten sam senior, w wieku siedemdziesięciu pięciu lat może liczyć na 1000 zł miesięcznie – mówi Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM, który działa na polskim rynku od siedmiu lat. - Dodatkowo, przy podpisaniu umowy z funduszem, senior może otrzymać jednorazowo od 2000 zł, a nawet więcej. Warunki ustalane są indywidualnie. Pieniądze może przeznaczyć na dowolny cel, chociażby na wycieczkę zagraniczną, choć nasze doświadczenie pokazuje, że w wielu przypadkach pierwsza transza gotówki „idzie” na spłatę długów i innych zaciągniętych zobowiązań – dodaje Robert Majkowski.

 

Sposoby na tanie podróżowanie

Jak pokazują badania CBOS ponad połowa polskich seniorów nigdy nie była za granicą, a tylko 17 proc. rencistów korzysta z wyjazdów wypoczynkowych lub turystycznych. Dla większości podróże są szczytem marzeń. Główną barierą są pieniądze. Rozwiązaniem, które nie kosztuje dużo jest wyjazd do sanatorium. Dzięki dofinansowaniu z NFZ za trzytygodniowy pobyt w polskim uzdrowisku nie wydamy więcej niż kilkaset złotych. Minusem jest sporo formalności, przez które trzeba przebrnąć.  

Coraz więcej biur podróży oferuje również wczasy i promocje dla seniorów. Jednak pierwsza zasada jest taka: podróżujmy przed sezonem lub tuż po nim. Wrzesień potrafi być piękny w Polsce. Z kolei za granicą lub w cieplejszych krajach nawet w listopadzie pogoda jest piękna. Pamiętajmy, by szukać ofert „First Minute” lub „Last Minute”.  Śledźmy też, co dzieje się w najbliższym klubie seniora, a także na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Często zdarza się, że organizowane są tu wycieczki w okazyjnych cenach. Zawsze można też skorzystać z licznych pielgrzymek i wyjazdów organizowanych przez naszą parafię. Ich ceny są zwykle atrakcyjne.

 

Tańsze bilety i noclegi

Nad polskie morze czy w góry można tanio dojechać chociażby Polskim Busem. Jeśli kupimy bilet odpowiednio wcześniej to za podróż do Gdańska zapłacimy nawet kilka złotych, pod warunkiem, że termin wyjazdu przypadnie na środek tygodnia, a nie w weekend. Bilety „na weekend” też są niewiele droższe, a można dostać darmową kawę, lody lub poczęstunek. Polska kolej też nie pozostaje w tyle. PKP Intercity wprowadziło niedawno Bilet dla Seniora. Każdy, kto skończył 60 lat może liczyć na rabat w wysokości 30 proc. Z oferty można skorzystać we wszystkich krajowych pociągach przewoźnika, w tym Pendolino, które kursuje np. na trasie Katowice – Trójmiasto. 

Dużym kosztem jest zawsze nocleg. Jednak i tu jest kilka ekonomicznych rozwiązań. W Sopocie, niedaleko plaży są dwa akademiki Uniwersytetu Gdańskiego, które latem zmieniają się w tani hotel dla turystów. Nocleg dla jednej osoby kosztuje tu około 50 zł. A jeśli jest się w Trójmieście, to można niedrogo popłynąć do Szwecji. Przewoźnicy promowi (np. Stena Line) oferują korzystne cenowo rejsy dla seniorów. Za 36–godzinny rejs do Szwecji i z powrotem oraz wycieczkę z przewodnikiem można zapłacić min. 299 zł.



Za: „Rentner häufiger auf Reisen als früher“, Berliner Zeitung, 04.02.2015.

 Badanie kwartalne „Sytuacja na rynku consumer finance w Polsce. Barometr KPF-IRG SGH” zrealizowane przez Konferencje Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce wraz z Instytutem Rozwoju Gospodarczego SGH w I kwartale 2015 roku na reprezentacyjnej grupie gospodarstw domowych.

Badanie CBOS „Polacy poznają świat, czyli o zagranicznych wyjazdach i znajomości języków obcych”, Warszawa, listopad 2012 r., str. 4.

 Badanie CBOS „Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 9 – 15 stycznia 2014 roku na liczącej 1067 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

 

 

powrót do listy